Rekonesans nad Zalewem – luty 2016

Po kilku tygodniach nieobecności nad Zalewem postanowiłem zobaczyć „co się dzieje”… i stwierdziłem, że nie dzieje się nic – nawet puszka po piwie leży w rowie dokładnie w tym samym miejscu od października zeszłego roku. Teoretycznie mogłem puszkę włożyć do kosza na śmieci ale na razie jest dla mnie dobrym informatorem . Wszystkie domki moim zdaniem są „nienaruszone” – odniosłem wrażenie jakby zatrzymał się film.  Do wiosny pozostało dokładnie 44 dni – jest już bliżej niż dalej .  Poniżej kilka oklepanych fotek – nic nowego – woda dalej płynie w tym samym kierunku – w tej całej zimowej beznadziejności wpisujemy się w obowiązujący i jedynie słuszny nurt #damyrade . Trochę boje się o nowy sezon w kontekście 500+ : – Brzóza zawsze sprzyjała polityce prorodzinnej 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s